Nasze regionalne spotkania dla Polski centralnej organizujemy w przyjaznej Rawie Mazowieckiej, wokół której działa kilka Braterstw.

To jest wspaniałe: Dobra idea i wolność w realu ale nie przegadana na forach ani nie wykrzyczana na demonstracji! O tym rozmawialiśmy na naszym spotkaniu w zacnym lokalu Jatek Miejskich miasta Rawa.

Porucznik Jakub Kuśpit, inicjator Braterstw Ludzi Wolnych świetnie to przedstawił, posługując się multimediami. Opowiedział o narzędziu na platformie Discord. Ja przypomniałem dzieje tego ruchu, który powstał z inicjatywy Janusza Zagórskiego i jego otoczenia w pierwszych latach XX w ,zaś Jakub Kuśpit nadał formę Braterstw dwadzieścia lat później.
Bratkowie rozmawiali o prawie, opresjach wymiany dóbr i usług poza systemem. Więc na stolikach pojawiły się: Przetwory owocowe, soki i octy własne, bio-emy, poduszki z gryką, biżuteria zdrowotna, książki odkłamujące pewne paradygmaty, mydła naturalne. Poza tym kilkoro z nas powiedziało, jakie mają umiejętności i zapotrzebowania.
Na stolikach Ludzie wymienili się różnymi rzeczami, ja za konopie i przetwory domowe nabyłem poduszkę zdrowotną i biżuterię z kwarcytów i kryształów górskich.
Wspierający wolnych adwokat Marcin radził jak pilnować terminów innych formalnych aspektów na linii: Człowiek-korporacja(lub Człowiek-urząd).

Omawialiśmy dylemat nurtujący świadomych Ludzi: Czy prawo to wzniosły imperatyw czy też jest to "prawo" czyli chaos w gąszczu przepisów?

A przepiękne było, gdy wszedł z gitarą nasz bard Robert Ramjee Skrzypek, który zaprosił nas na piękne chwile, poza problemami i ekonomią. Poprosił nas abyśmy wzięli głębokie oddechy, jak w jodze, przenieśli się dalej i wyżej... Zaśpiewał swoje pieśni, a mnie zachwyciła jego interpretacja mantry wedyjskiej Om Tare Tu Tare, w sanskrycie i po polsku.
Wkrótce opublikujemy tu zapis prelekcji Jakuba. A tak się zadziało:

Wkrótce opublikujemy tu zapis prelekcji Jakuba. A zakończenie były serdeczne życzenia na nadchodzące święta: Gody lub Boże Narodzenie: Szczodrych Godów!