W połowie sierpnia rozpoczynamy zbiór konopi (cannabis sativa) odmiany Finola. Od kilku lat w tym czasie zapraszamy na Konopielkę, nasze lokalne konopne dożynki.

Zapraszamy wszystkich miłośników tej pradawnej, uprawianej tysiące lat temu przez ludy indo-aryjskie, rośliny Mocy i Zdrowia!

W programie:

  • 9.00 - powitanie przez organizatorów i przejście na pobliskie eksperymentalne pole konopne.
  • do południa - ręczny zbiór wiech konopi, pokaz ich składowania i suszenia a następnie rytualne zaparzenie pierwszej w 2024 roku herbatki z wiech konopnych, degustacja gratis dla naszych Gości.
  • 12.00 - wykład dr Jolanty Różyckiej, biolożki i popularyzatorki wiedzy o konopiach: KONOPIE W KULTURZE, MEDYCYNIE I... POLITYCE
  • 13.30 - dyskusja panelowa ludzi uprawiających konopie i produkujących ekstrakty CBD/CBGA: JAK WRESZCIE SKOŃCZYĆ Z URZĘDOWYMI OGRRANICZENIAMI?
  • 15.00 - wykład-gawęda Damiana Dante Szczygła: JAK LECZĄ PRRODUKTY Z ZIELONYCH CZĘŚCI KONOPI?
  • 16.00 - wykład Mikołaja Gruziela: JAK UPRAWIAM KONOPIE W INSPEKCIE I NA AGROWŁÓKNINIE?
  • 17.00 - gawęda Adama i Tomasza Świerczków; NIEUSTRASZENI HODOWCY KONOPI - URZĘDOWY TOR PRZESZKÓD
  • 18.00 - gawęda Marka Nowickiego: MOJE DOŚWIADCZENIA W UPRAWIE KONOPI RÓŻNYCH ODMIAN w latach 2015 - 2024
  • 17.00 - uchwalenie APELU DO WŁADZ w sprawie POPIERANIA UPRAWY I PRZETWÓRSTWA KONOPI WŁÓKNISTYCH

następnie: KONKURS WIEDZY O KONOPIACH

wieczorem: KONCERT - NIESPODZIANKA

KONOPIE... Ile emocji budzi ta wspaniała roślina! Już chciano ją wykorzenić z pól i ogródków w Ameryce, Europie i Azji (skąd pochodzi). W Polsce doszło do prawdziwego sojuszu ponad podziałami politycznymi przeciw Konopiom: Zniechęcały do jej uprawiania wszystkie kolejne rządy w Polsce od Jaroszewicza, poprzez Jaruzelskiego (kiedy to wprost zakazano Polakom jej uprawy w 1985 r.) do 2013 roku, kiedy to zezwolono łaskawie uprawiać ją rolnikom, ale na uciążliwych warunkach uzyskiwania zezwoleń i pod kontrolą: Wójtów, KOWRu, Sanepidu a sporadycznie Policji.

Na fali odrodzenia konopi, w 2016 roku w Eko-Brzozówce zasadźca naszej Osady Paweł Fijałkowski rozpoczął uprawę konopi.

Wielokrotnie mu przeszkadzano, celem matrixa było takie znękanie tego Człowieka, aby zaprzestał uprawy i popularyzowania konopi.

Zaczęto z przytupem: Pierwszego lata uprawy złośliwy donos spowodował interwencję siedmiu uzbrojonych w broń palną policjantów, którzy nic nie znaleźli, a stracili 5 dni na strzeżenie Pawła i jego pola konopnego, gdy laboratorium kryminalistyczne badało, czy w zajętych konopiach jest THC ponad normę. Kto za to zapłacił?

Nie udzielono mu rekompensaty za suszę która w 2018 roku zniszczyła prawie całą uprawę. Pretekstem do odmowy wypłaty dotacji klęskowej była lista roślin, które ucierpiały od suszy, ułożona przez Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa - Państwowy Instytut Badawczy, którego kierownictwo sekowało konopiarzy i oświadczyło nieprawdę, że konopie nie ucierpiały od suszy, i nie wpisały ich na listę roślin, za wyschnięcie których należało się rolnikowi rekompensata.

Pewna osoba, na polecenie matrixa donosiła na organizatorów Konopielki w Eko-Brzozówce na Policję i do Sanepidu. Policjanci i inspektorzy nas odwiedzili a my uprzejmie poinformowaliśmy o naszej działalności. I tyle. A kolejny wraży donos z 2022 r. o rzekomo złej lokalizacji zmusił Agnieszkę Fijałkowską do rozbiórki suszarni konopi, która przez siedem lat dobrze służyła . Zobacz rezultat:

Ale: nic to! Konopie będą uprawiane w Eko-Brzozówce!

U nas pozyskujemy tylko zielone części rośliny: wiechy i liście, które suszymy na herbatkę ( właśnie budujemy nową suszarnię ) oraz na ekstrakt CBD. Jest to znakomity naturalny lek, który zastosowany we wczesnych stadiach chorób układu nerwowego, układu pokarmowego, a także innych organów może wspomóc układ odpornościowy organizmu i zatrzymać daną chorobę!

Tak wspaniałej roślinie należy się promowanie ze strony państwa, tymczasem chociaż już ustały prześladowania uprawiających konopie (jak to było z zasadźcą Eko-Brzozówki Pawłem Fijałkowskim) i toleruje się producentów ekstraktów CBD/CBGA, złagodzono też politykę karną wobec użytkowników marihuany medycznej (cannabis indica), to nadal nasze(?) państwo nie pomaga rolnikom uprawiającym konopie.  Było rozdawnictwo publicznych pieniędzy na "wille plus", pchano pieniądze dla partyjnych cwaniaków, na nielegalne kampanie wyborcze, teraz idą miliony euro z KPO na różne nie zawsze dobre dla naszego zdrowia projekty...

Stawiamy pytanie: Co rządzący planują zrobić, aby wspierać rolników uprawiających konopie włókniste? Czy w ramach KPO sfinansujecie Konopne  Ośrodki Maszynowe w każdym powiecie (gdzie jest znaczny areał uprawy) aby był tam kombajn konopny oraz zakład dekortyzacji?

Czas już zająć się promocją tego co rodzime, sprawdzone od tysiącleci, biodegradowalne i przyjazne dla zdrowia! Po co nam tyle produktów petrochemicznych, skoro można nawet karoserie samochodowe budować ze znacznym udziałem włókna konopnego?!

Kiedy Herbapol lub inna fabryka leków wsparta w ramach KPO rozpocznie produkcję preparatów konopnych?! W tym marihuany medycznej!

Sława Konopiom!    Sława, Sława! Sława!