Jak cudowny jest świat, gdy wokół wiosna, a grupa ludzi czyni dobre wibracje w naszej Osadzie!

Takich właśnie działań teraz szczególnie trzeba: w naszych sercach, rodzinach, osadach, wsiach, miastach, krajach i na całym świecie.

Zasadźcy Eko-osady Brzozówka zaprosili twórców i poszukiwaczy prawdy do przedstawienia dzieł sztuki i rezultatów swej pracy. Przybyli wspaniali ludzie:

1. AGNIESZKA CZUBAK i SEBASTIAN ZBOIŃSKI - para specjalistów od okiełznania stresu. 30 kwietnia zainaugurowali oni Eko-majówkę w naszej Kopule. Przy użyciu multimediów w dowcipnym dialogu opowiedzieli o sprawach tak waznych dla naszego zdrowia i dobrostanu psychicznego. Pokazali, także w formie skeczów, jak w prosty sposób poradzić sobie ze stresem, natłokiem złej energii, której tyle wokół nas emitują wrogie istoty, instytucje, egergory... Siegali przy tym do metod jogi śmiechu, masażu relaksujacego i muzykoterapii. Tak napisali o swojej pracy: Lubimy jeździć do miejsc, które są blisko natury, więc długo nas nie trzeba było namawiać, by w Eko-Osadzie Brzozówka przeprowadzić warsztat "Pokochaj i uwolnij swój stres". Bardzo dziękujemy za zaproszenie gospodarzom — Pawłowi i Agnieszce ❤ . Dziękujemy też uczestnikom. Bardzo nam było miło z Wami. Po warsztacie zasialiśmy wspólnie wiele ziaren konopi, wspierając cudowne intencje. Fajnie też było spędzić czas wieczorem przy ogniu z intencją otwarcia serca i jedności. Dziękujemy wszystkim za cudownie rozpoczętą majówkę. Życzymy Wam dużo relaksu i pogody na dalsze dni. 

       

 

2. Nasi przyjaciele mieszkający w Eko-osadzie: ILONA I ROBERT OLEJNIK, znawcy etnografii ludów Ameryki Środkowej i Południowej oraz praktycy wiedzy Majów i kalendarza Tzol'kin, zaprezentowali coś co wspaniale łączy nasze słowiańskie dusze z duchowością dalekich, ale jakże bliskich ludów zza Oceanu. Była to CEREMONIA PICIA KAKAO MAJAŃSKIEGO. Ilona i Robert przyszli wieczorem do naszego ogniska, w pięknych strojach z symboliką Juguara i Orła, w towarzystwie dzieci i poczęstowali nas prawdziwym kakao z glinianych czarek wykonanych przez Ilonę. Kakao oczywiście było kupione u rolników z Gwatemali i bez cukru, ani dodatków: To co gorzkie dla ust, jest słodkie dla duszy! Zagrali też przejmująco na bębnach szamańskich.

                  

 

3. DOROTA ZDROJEWSKA, joginka i wirtuozka instrumentarium tybetańskiego, 1 maja w południe tak czyniła: Promienie słońca przefiltrowane przez świeże igliwie modrzewi naszego parku dodawały energii tak, że osoby w wieku od 20 lat do 65 dziarsko ćwiczyły asany i "oddech ognia". Dorota tłumaczyła znaczenie tych ćwiczeń, cytując wielkich joginów. Pod wieczór wykonała koncert muzyki głębokiej medytacji na gongu, dzwonkach i misach tybetańskich w Kopule. W pewnym momencie wytworzyła takie fortissimo, że wibracje roznosiły się daleko... Wieczorem była gawęda przy ognisku, nie tylko o jodze i dało się odczuć wzajemną wymianę dobrych wibracji. Nasza joginka powiedziała: Na majówkowej jodze pięknie pachniały drzewa, jak konopie podrosną będzie jeszcze piękniej pachnieć!

4. AJA ISKRA odwiedziła nas 2 maja i w kręgu przy tlącym się ognisku opowiedziała o swojej pracy przewodniczki rozwoju osobistego i społecznego, pod hasłem "Egzamin Dojrzałości". Aja wspomniała o swoich fascynujących doświadczeniach: ciekawe, że przez ok. 20 lat swego życia była racjonalistką, zaś po tym etapie zaczęła kierować się sercem, nie wyłączając wszak rozumu... Przedstawiła nam też swoje relacje ze Stwórcą, którego z miłością nazywa Tatusiem... Aja inspiruje do poszukiwania "najlepszej wersji samej (samego) siebie" i opowiedziała nam jak tę wiedze przekazuje w rozmowach i sesjach indywidualnych oraz na licznych warsztatach. Zaprosiła na tegoroczny zlot Harmonia Kosmosu: https://niezaleznatelewizja.pl/index.php/aiovg_videos/xix-zlot-wolnych-ludzi-harmonia-kosmosu-2022-zwiastun/

Razem z Ają poruszyliśmy też sprawy obecnej sytuacji na świecie, w tym np. propagandę towarzyszącą plandemii i inne kampanie strachu fundowane nam przez matrix w skali lokalnej i globalnej. W ostatnim roku w telewizji NTV oglądaliśmy mądre i błyskotliwe komentarze Aji i Janusza Zagórskiego piętnujące absurdy covidozy i po raz kolejny przekonaliśmy się, że śmiech i humor jest dobrym sposobem aby nie dać się zmanipulować.

     

 

5. GRZEGORZ PIASECKI przybył do Eko-Brzozówki prosto z Meksyku, gdzie przez 9 dni pielgrzymował po pustyni Sonora. Opowiedział nam o praktykach z nagualami (meksykańskimi nauczycielami tradycji duchowej, szamanami, uzdrowicielami) a następnie poprowadził anastenaria czyli medytację pozwalającą na spacer po żarzących się węgielkach z ogniska. Gdy ognisko przygasło a na bezchmurnym niebie pojawił się Merkury, Grzegorz rozsypał żarzące się węgielki na piasku i przy wtórze trzech bębnów kilkanaście osób przeszło boso, wielokrotnie po ognikach. A około północy, dorzucono drew do ognia i nagle wszyscy umilkili wpatrujac się w piękne figury pełgających płomieni i ich delikatny szum...To była spontaniczna medytacja a dla niektórych modlitwa. 

                        

6. Na naszym Amfiteatrze, pod flagą biało-czerwoną, uczcilismy święto narodowe 3 maja. Była historyczna wspominka o sytuacji z wiosny 1791 roku (m in. w/g historyka Jerzego Łojka) w analogii do roku 2022... Tematem duchowym dnia były ustawienia rodowe: BEATA MISZCZUK poprowadziła gawędę o metodzie Berta Hellingera, ktora pozwala rozpoznać źródło problemu na głębokim poziomie życia indywidualnego, rodzinnego albo wędrówki dusz, a także zrobić istotny krok w kierunku naprawienia i przerwania pasma nieszczęść danego człowieka. Beata ustawiła wokół ogniska kilka żywych postaci, które odegrały rolę różnych osób i energii. Było to fascynujace doświadczenie.

7. Koncert naszego barda ROBERTA SKRZYPKA zakończył ten dobry, słoneczny dzień i Eko-majówkę: Robert zaśpiewał swym bluesowo-bieszczadzkim głosem kilka własnych poezji oraz piesni Kaczmarskiego, Buzu, Stachury, SDM a także wiersze Ewy Kumor, Broniewskiego i własne z nawiązaniami to tego poety. Była też autorska pieśń Roberta, żarliwie chrześcijańska, inspirowana psalmami Dawida.  

Poza tymi zajęciami z dziedziny rozwoju duchowego i kultury Zasadźcy Osady poprowadzili gawędy dla gości: o zakładaniu eko-osady na przykładzie Eko-Brzozówki, o uprawie i pożytkach z konopi oraz o budownictwie naturalnym. Zaś nasz osadnik Andrzej Sobczyk opowiedział jak sam z rodziną zbudował dom z drewna i słomy i jak się w nim mieszka.